Trasy biegów

Słabo.Takie sobieŚrednieFajneSuper (10 votes, average: 4,00 out of 5)
Loading...

Dobierając trasę biegu dąży się do tego, by czas biegu dla każdego patrolu był jak najkrótszy, by patrole nie spotykały się i nie tworzyły się kolejki przed punktami kontrolnymi. Poniżej przytoczona jest kwalifikacja tras według W. Śliwerskiego.

TRASA PROSTA

Trasa w kształcie figury geometrycznej, koła czy wieloboku. Punkt startowy i meta jest w tym samym miejscu. Zaletą takiej trasy jest nieskomplikowany przebieg imprezy.

TRASA GWIAŹDZISTA

Jeśli brakuje kadry, wówczas jeden sędzia znajduje się w centrum kilku blisko siebie położonych punktów kontrolnych. Peryferyjnie, poza punktem centralnym, organizatorzy przygotowują szereg zadań i przeszkód niewymagających obecności sędziego. Ich wykonanie można skontrolować z punktu centralnego na podstawie wykonanych zadań, szkicu, rysunku, meldunku lub innej pracy wykonanej przez patrol.

TRASA GWIAŹDZISTA ZŁOŻONA

Możliwe jest prowadzenie biegu na trzech poziomach: próba harcerza, młodzik, wywiadowca. Taka organizacja biegu wymaga licznej kadry. Stosuje się ją na obozach.

TRASA LINIOWA

Punkt startowy i meta znajdują się w różnych miejscach. Przykładem mogą być rajdy turystyczne połączone z grą harcerską oraz Rajd Arsenał. Na trasie musi być tyle sędziów, ile jest przeszkód. Biegi drużyny rozpoczynają się zazwyczaj w harcówce zaś kończą w miejscu obrzędowych spotkań i ognisk.

TRASA SZKIELETOWA (ZEGAROWA)

W biegu uczestniczy taka sam ilość patroli, ile jest punktów kontrolnych. Każdy patrol ma inną marszrutę i staruje z innego punktu. Istnieje bardzo ścisły reżim czasowy: wszyscy rozpoczynają marsz w tym samym czasie, również opuszczenie punktu kontrolnego przez wszystkie patrole musi odbywać się równocześnie. Każdy patrol otrzymuje szkic i opis trasy i musi opuścić przeszkodę natychmiast po rozkazie sędziego. Zaplanowanie z góry terminów wymarszu patroli z punktów kontrolnych może być zawodne, dlatego niezbędna jest łączność pomiędzy sędziami.

hm. Zbigniew Bugaj HR

Przeczytaj poprzednie wpisy dziale PORADNIK DRUŻYNOWEGO:

Zanim rozpalimy ognisko, 29 maja 2002
Mój pierwszy raz 04/2002, 17 kwietnia 2002