„To czyńcie na moją pamiątkę”

Słabo.Takie sobieŚrednieFajneSuper (8 votes, average: 4,00 out of 5)
Loading...

Przełom maja i czerwca był miesiącem Pierwszych Komunii Świętych.
Pomyślałem sobie, że jest to doskonała okazja do przypomnienia Wam nauki Papieża, zawartej w encyklice poświęconej roli Eucharystii w życiu Kościoła.

Historia
Historia tego Sakramentu zaczęła się od słów Chrystusa „Bierzcie i jedzcie, to jest bowiem Ciało moje, które za was będzie wydane”, „Bierzcie i pijcie, to jest bowiem kielich Krwi mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” oraz „To czyńcie na moją pamiątkę” wypowiedzianych w czasie Ostatniej Wieczerzy.
Prawdopodobnie uczniowie nie byli świadomi tego, co oznaczają wypowiedziane do nich słowa. Nie zdawali sobie zapewne też sprawy, że właśnie ustanowiony zostaje sakrament i że te słowa wypowiadane będą podczas „Łamania chleba” z pokolenia na pokolenie przez kapłanów na całym świecie.

Czym jest Eucharystia?
Nieprzypadkowo nazywana jest Najświętszym Sakramentem.
Jezus mówi: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki… Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne… trwa we Mnie, a Ja w nim”
Eucharystia jest pamiątką ofiary Chrystusa, świadectwem jedności Chrześcijan i komunii (wspólnoty) z Bogiem. Jest najważniejszym elementem życia Kościoła. Eucharystia jest ofiarą dziękczynienia składaną Ojcu, uwielbieniem, przez które Kościół wyraża Bogu swoją wdzięczność za wszystkie Jego dobrodziejstwa, za wszystko, czego On dokonał przez stworzenie, odkupienie i uświęcenie. Dlatego Eucharystia oznacza przede wszystkim ,,dziękczynienie”.
Eucharystia kieruje do ostatecznego celu, jest przedsmakiem pełni radości obiecanej przez Chrystusa w słowach „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym”.

Jak zmieniało się celebrowanie Eucharystii w historii?
Chrystus podczas Ostatniej Wieczerzy polecił Apostołom celebrować ją aż do swego powtórnego przyjścia.
Sposób sprawowania Eucharystii w tamtych czasów niewiele różni się od dzisiejszego. Tak, około 155 r. św. Justyn to opisywał: ,,W dniu zwanym dniem Słońca odbywa się w oznaczonym miejscu zebranie wszystkich nas, zarówno z miast jak i ze wsi. Czyta się wtedy Pisma apostolskie lub prorockie, jak długo na to czas pozwala. Gdy lektor skończy przewodniczący zabiera głos, upominając i zachęcając do naśladowania tych wzniosłych nauk. Następnie wszyscy powstajemy z miejsc i modlimy się za nas samych… oraz za wszystkich, w jakimkolwiek znajdują się miejscu, by otrzymali łaskę pełnienia w życiu dobrych uczynków i przestrzegania przykazań, a w końcu dostąpili zbawienia wiecznego. Po zakończeniu modlitw przekazujemy sobie nawzajem pocałunek pokoju. Z kolei bracia przynoszą przewodniczącemu chleb i kielich napełniony wodą zmieszaną z winem. Przewodniczący bierze je, wielbi Ojca wszechrzeczy przez imię Syna i Ducha Świętego oraz składa długie dziękczynienie za dary, jakich nam Bóg raczył udzielić. Modlitwy oraz dziękczynienie przewodniczącego kończy cały lud odpowiadając: Amen. Gdy przewodniczący zakończył dziękczynienie i cały lud odpowiedział, wtedy tak zwani u nas diakoni rozdzielają obecnym Eucharystię, czyli Chleb, oraz wino z wodą, nad którymi odprawiano modlitwy dziękczynne, a nieobecnym zanoszą ją do domów.”

Jaka jest funkcja Eucharystii?
Eucharystia to prawdziwa uczta, na której Chrystus ofiaruje siebie jako pokarm. Kiedy Jezus zapowiada to po raz pierwszy, Jego słuchacze są zaskoczeni i zdezorientowani, co zmusza Mistrza do podkreślenia obiektywnej prawdy zawartej w Jego słowach: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie”. Jak pokarm cielesny służy do przywracania utraconych sił, tak Eucharystia umacnia miłość, którą w nas rozpala, zachowuje nas od przyszłych grzechów śmiertelnych. Im bardziej uczestniczymy w życiu Chrystusa, pogłębiamy przyjaźń z Nim, tym trudniej jest nam zerwać więź z Nim przez grzech śmiertelny. Przypomnijcie sobie modlitwę księdza podczas Myszy Św.: „Spraw, abyśmy posileni Ciałem i Krwią Twojego Syna i napełnieni Duchem Świętym, stali się jednym ciałem i jedną duszą w Chrystusie”

Obecność prawdziwego Ciała Chrystusowego i prawdziwej Krwi w tym sakramencie – jak mówi św. Tomasz – „można pojęć nie zmysłami, lecz jedynie przez wiarę, która opiera się na autorytecie Bożym”. Stąd św. Cyryl mówi: „Nie powątpiewaj, czy to prawda, lecz raczej przyjmij z wiarą słowa Zbawiciela, ponieważ On, który jest Prawdą, nie kłamie”

Zanim przystąpimy do Eucharystii
Eucharystia jest sakramentem tych, którzy pozostają w pełnej komunii z Kościołem. Łączność tą tracimy po popełnianiu grzechu ciężkiego. Jeśli ktoś ma świadomość, że popełnił taki grzech, nie powinien przystępować do Eucharystii bez otrzymania uprzednio rozgrzeszenia w sakramencie pokuty. Papież podkreśla to w swojej encyklice, przypominając naukę Soboru Trydenckiego, że „ci, którzy świadomi są ciężkiego grzechu, jakkolwiek sądziliby, że za niego żałują, o ile mogą mieć spowiednika, powinni najpierw odbyć sakramentalną spowiedź”.
Oceny stanu łaski dokonujemy oczywiście sami w swoim sumieniu. Prawo Kanoniczne pozwala jednak nie dopuścić do Komunii eucharystycznej tych, którzy „trwają z uporem w jawnym grzechu ciężkim”.

Przepisy dotyczące sprawowania Eucharystii
Papież pisze w encyklice: „Nikomu nie można zezwolić na niedocenianie powierzonej nam tajemnicy: jest ona zbyt wielka, ażeby ktoś mógł pozwolić sobie na traktowanie jej wedle własnej oceny, która nie szanowałaby jej świętego charakteru i jej wymiaru powszechnego”.
Wynikają z tego pewne przepisy, do których musimy się stosować. Oto niektóre z nich:

  • Kościół poleca wiernym, by przyjmowali Komunię świętą, gdy uczestniczą w celebracji Eucharystii. Zobowiązuje ich do tego przynajmniej raz w roku (na Wielkanoc – 3 przykazanie kościelne)
  • Tylko kapłani ważnie wyświęceni mogą przewodniczyć Eucharystii i konsekrować chleb i wino, aby stały się Ciałem i Krwią Chrystusa. Zaleca się, aby kapłan w miarę możliwości codziennie sprawował Eucharystię.
  • Ołtarz ma być nakryty przynajmniej jednym białym obrusem. Na ołtarzu lub obok niego na czas każdej celebracji stawia się przynajmniej dwa świeczniki z zapalonymi świecami; może ich być więcej: cztery lub sześć, zwłaszcza w niedzielę albo obowiązujące święto lub, gdy celebruje biskup diecezjalny, siedem.
  • W niektórych przypadkach dopuszcza się przyjmowanie Komunii pod obiema postaciami (chleba i wina). Zgodę taka wydaje biskup. Krew Pańską można spożywać albo pijąc bezpośrednio z kielicha, albo przez zanurzenie Hostii w kielichu, albo za pomocą rurki lub łyżeczki.
  • Zgodnie z tradycyjnym zwyczajem Kościoła i ze względu na znaczenie symboliczne mensa ołtarza stałego winna być kamienna i to z kamienia naturalnego. Za zgodą Konferencji Episkopatu można też użyć innego materiału wartościowego, trwałego i odpowiednio obrobionego.
  • Bezpośrednia służba przy ołtarzu zastrzeżona jest dla mężczyzn
  • Zaleca się znieść zwyczaj rezerwowania miejsc siedzących dla niektórych osób prywatnych
    Istotnymi znakami sakramentu Eucharystii są pszenny, niekwaszony chleb i wino gronowe bez jakichkolwiek dodatków obcych substancji.

  • Naczynia liturgiczne należy wykonywać ze szlachetnego metalu. Jeśli zostały wykonane z metalu ulegającego korozji lub mniej szlachetnego od złota, winny być zasadniczo wewnątrz pozłocone.
  • Naczynia liturgiczne mogą być (po uzyskaniu zgody Stolicy Apostolskiej) wykonywane także z innych materiałów trwałych i takich, które w powszechnym przekonaniu danego kraju są materiałami szlachetnymi, np. z kości słoniowej lub z jakiegoś twardego drewna.
  • Eucharystii nie można udzielić osobie, która nie byłaby ochrzczona lub która odrzucałaby prawdę wiary o tajemnicy Eucharystii.
  • Ze względu na różnice w rozumieniu tego sakramentu nie wolno nam przyjmować Komunii Św. w kościołach protestanckich powstałych w wyniku Reformacji (np. w Anglii). Dopuszczalne jest to natomiast w kościołach prawosławnych.

    Za podsumowanie tego tekstu niech posłużą słowa Papieża, który tak kończy swoją encyklikę: „Eucharystia jest wielką tajemnicą, która z pewnością nas przerasta i wystawia na wielką próbę zdolność naszego rozumu do wychodzenia poza pozorną rzeczywistość. Tutaj nasze zmysły niedostają…”

    Encyklika (z greckiego „okólny”), orędzie, list otwarty papieża do biskupów Kościoła katolickiego (i wiernych) jednego lub wszystkich krajów, dotyczący ważnych problemów (doktryny, obyczajów lub organizacji). Współcześnie szczególne znaczenie mają encykliki formułujące społeczną naukę Kościoła.

    Mirek Grodzki

    P.S. Dla podniesienia rangi tego Sakramentu przyszły rok będzie ogłoszony przez Papieża Rokiem Eucharystii.

    Biografia:
    1. Encyklika „Ecclesia de Eucharistia” Ojca Świętego Jana Pawła II
    2. „Ogólne wprowadzenie do mszału rzymskiego”
    3. Katechizm Kościoła Katolickiego 1322 -1419

    Andriej Rublow, Trójca ŚwiętaFragment Encykliki „Splendor architektury i mozaik na chrześcijańskim Wschodzie i Zachodzie jest powszechnym dziedzictwem wierzących i niesie w sobie życzenie, powiedziałbym rękojmię, upragnionej pełni komunii w wierze i w celebracji. Zakłada to i wymaga, aby Kościół był głęboko «eucharystyczny» – jak na słynnej ikonie Trójcy Świętej Rublowa, na której dzielenie się tajemnicą Chrystusa włamanym chlebie jest jakby zanurzone w niezgłębionej jedności trzech Osób Boskich – czyniąc samego siebie «ikoną» Trójcy Świętej”.

Przeczytaj poprzednie wpisy dziale PUBLICYSTYKA:

Szczyt Szczytów, 30 kwietnia 2004
Biała Sowa w Europie, 22 kwietnia 2004
ZHP a polityka, 29 marca 2004