Spis harcerski 1978

Słabo.Takie sobieŚrednieFajneSuper (2 votes, average: 2,00 out of 5)
Loading...

Wpadł nam w ręce ostatnio spis harcerski Hufca Otwock z 15 listopada 1978.
Są to dokumenty starsze od większości naszych Czytelników…

I co tam czytamy? [bardziej wrażliwych prosimy o to, żeby usiedli przed przeczytaniem dalszej części tego tekstu]. Nasz Hufiec w 1978 lat temu liczył: 1.057 zuchów, 1.634 harcerzy, 1.503 harcerzy starszych i 105 instruktorów.
Co drugi uczeń (od zuchów po harcerzy starszych) należał do harcerstwa!

ZUCHY:
Wiecie ile wtedy działało w Hufcu drużyn zuchowych (wiem, co piszę; nie gromady a drużyny – tak to się wtedy nazywało)? 54! (Słownie: pięćdziesiąt cztery). Tak, to nie pomyłka. Było ich 54. Czy to dużo? Nam się wydaje, że bardzo dużo. W analizie spisu czytamy jednak: „istnieje konieczna potrzeba zwiększenia zainteresowania tym pionem zarówno od strony jakości pracy jak też ilości”. Dziś mamy w Hufcu dwie gromady zuchowe. Nie mamy niestety danych o szkole podstawowej nr 1 w Józefowie (wtedy Józefów miał swój Hufiec) i szkole nr 12 w Otwocku (nie było wtedy takiej szkoły?) ale wiemy, że np.: w szkole podstawowej nr 1 było 10, a w szkole nr 3 – aż 13 drużyn zuchowych! Natomiast w szkole nr 9 na każde 10 uczniów w wieku „zuchowym” (I – III klasa) 8,42 należało do harcerstwa. Prawie wszyscy! Przeciętnie do harcerstwa należało 43% uczniów z najmłodszych klas (średnia w całej Chorągwi Stołecznej była 46%)

Aż 41 drużynowych zuchowych było w wieku do 16 lat. Ponad połowa wszystkich drużynowych zuchowych nie było przeszkolonych.

HARCERZE:
Działało wtedy 56 drużyn harcerskich.
Na 100 uczniów w wieku harcerskim (IV – VIII klasa) 68 należało do harcerstwa (średnia w całej Chorągwi Stołecznej była 45). Najwięcej drużyn harcerskich istniało w szkole podstawowej nr 1. Było ich 11 a do harcerstwa w tej szkole należało ponad 50% uczniów. Natomiast w szkole nr 9 była co prawda tylko jedna drużyna, ale za to było w niej ponad 72% uczniów!
Drużyna licząca do 15 harcerzy była uważana za mało liczną. W analizie czytamy, że „liczebność drużyn jest zróżnicowana. Najlepsze warunki pracy mają drużyny liczące 30 – 40 członków” Było takich drużyn 8. Powyżej 40 harcerzy było w 6 drużynach.
Drużynowymi harcerskimi byli głównie uczniowie szkół ponadpodstawowych (57%) i nauczyciele (38%).

Ponad 40% drużynowych nie było przeszkolonych. Połowa drużynowych nie miała stopnia instruktorskiego.

HARCERZE STARSI:
Było 59 drużyn starszoharcerskich.
Prawie połowa (47%) uczniów szkół ponadpodstawowych należało do harcerstwa (średnia w całej Chorągwi Stołecznej była 31%). W „ogólniaku” było 6 drużyn, a w „nukleoniku” 13!
Większość drużynowych starszoharcerskich (59%) nie było przeszkolonych, 75% nie miało stopnia instruktorskiego. Wszyscy byli uczniami szkół ponadpodstawowych (głównie II i III klasa).

KOMENTARZ:
Liczby wyżej przytoczone są porażające: 4.299 harcerzy i zuchów (dziś 263), 169 drużyn (dziś 15).

Co się kryje za tymi liczbami? Jeżeli tak dużo uczniów należało do harcerstwa należy przypuszczać, że przynależność nie zawsze była dobrowolna. Do drużyn z pewnością trafiali uczniowie, którzy tam nie powinni się znaleźć obniżając poziom harcerskiej pracy. Ilu uczniów z waszej klasy widzielibyście w harcerstwie? Ośmioro? Pięcioro? Na pewno nie połowę klasy.
Czytając o drużynowych, nie znajdujemy ani słowa o ich rozwoju. Jest natomiast mowa o „terminowym przyznawaniu stopni”. Nawet nie „zdobywaniu”, ale „przyznawaniu”.

Połowa drużynowych nie była przygotowana do prowadzenia drużyny. Jeżeli drużyna liczy ponad 40 członków to tylko doświadczony drużynowy może dobrze poprowadzić taką drużynę. Dobrze prowadzić czyli pracować jak prawdziwa drużyna harcerska: zastępami, zdobywać stopnie, sprawności. O tym autorzy spisu nic nie piszą – nie mieli takiego obowiązku. Mieli obowiązek utworzyć jak najwięcej drużyn, które będą skupiały jak największą liczbę harcerzy. Najważniejszym wskaźnikiem wymienianym w analizie spisu jest t.zw. „procent zorganizowania”, czyli jaki procent uczniów należy do harcerstwa. Autorzy byli zaniepokojeni wtedy, kiedy ten wskaźnik był niższy niż średnia w Chorągwi Stołecznej. Stawiano zdecydowania na ilość.

Był to czas, kiedy harcerze przyrzekali służyć „Polsce Ludowej” (Prawo Harcerskie), „być wiernym sprawie socjalizmu” (Przyrzeczenie Harcerskie); harcerstwo starsze zostało przemianowane na „Harcerską Służbę Polsce Socjalistycznej”; 30% instruktorów należało do komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Harcerstwo tamtych czasów rozlewało się szeroką rzeką wśród młodzieży. Wiemy, że rzeka szeroka jest na ogół płytka…

MG

Przeczytaj poprzednie wpisy dziale PUBLICYSTYKA:

Przyboczną być… (1), 2 stycznia 2004
Kolejny rok przed nami, 22 grudnia 2003
Wielkanocne porządki, 30 kwietnia 2003
A one na nas czekają, 31 marca 2003
Konsekwencja w działaniu, 28 lutego 2003