Alternatywa dla Przerwanek

Od jakiegoś czasu miałam ochotę napisać coś odrobinę obrazoburczego, co dojrzewało we mnie od co najmniej dwóch lat. I chyba nadeszła na to najwyższa pora.  W zasadzie w tytule tego tekstu powinnam umieścić słowo samorozwój albo coś w tym stylu ale postaram się unikać tej nowowmowy, która w zasadzie nie wiadomo, co oznacza.

Czytaj dalej...

SOYADABA

Na Soyadę zbierało się już od co najmniej dwóch miesięcy. W zasadzie była naturalną konsekwencją rozwoju Otwockiej Grupy Rowerowej. Wspólne wycieczki weekendowe i przejażdżki w środku tygodnia są oczywiście szalenie miłe, ale nie ma to jak porządna rywalizacja.

Czytaj dalej...

Mamy 5 lat!!

Dokładnie 20 września 2000 roku w szkole podstawowej nr 1 w Józefowie odbyła się pierwsza zbiórka naszej gromady. Wtedy na pierwszą zbiórkę i na nasz pierwszy wyjazd na Start Harcerski do Starej Wsi przyszła 15 fantastycznych, małych rozrabiaków.

Czytaj dalej...

Słowotok ze sportem w tytule

Jadąc wczoraj pociągiem, moim ulubionym zresztą środkiem transportu, jeśli już miałbym go w jakikolwiek sposób klasyfikować, doznałam olśnienia! Mianowicie piastując w dłoni zwiniętą w ciasny rulonik, charakterystyczną dla porannej pory w Warszawie i konkurującą tym samym w „braniu” – ulotką, gazetę, zdałam sobie sprawę z dokonanego przeze mnie przeoczenia.

Czytaj dalej...

Nieskończona krucjata Wojaczka

Poezja Stachury, mimo że tak jak Wojaczek należał do pokolenia poetów „przeklętych” i wyrażał bunt przeciwko urbanistycznej dezintegracji osoby ludzkiej, jest bardzo ugrzeczniona i przyjemna w czytaniu. Natomiast Wojaczek był awanturnikiem. Jego burzliwe życie, w którym brakowało wiary w istnienie jakichkolwiek wartości wykraczających po za ludzkie poznanie, znalazło odbicie w twórczości. Jego wiersze przedstawiają schizofreniczny obraz świata; rozdwojenie psychiczne podkreśla poczucie alienacji, bezsens istnienia, przypadkowość wszelkich wartości i życie jako absurd.

Czytaj dalej...